http://www.adammalysz.witryna.info/
Adammalysz

Adam Małysz - przebieg kariery

Narciarskie tradycje były w rodzinie Małysza od dawna. Jego pradziadek miał własną skocznię, na której najlepsi beskidzcy zawodnicy osiągali odległości w granicach pięćdziesięciu metrów. Ojciec był kierowcą w Klubie Sportowym Wisła, a jego wujek – Jan Szturc, najpierw znanym skoczkiem, a po zakończeniu kariery – trenerem klubowym. Pewnego dnia zabrał sześcioletniego Adama na trening. Najpierw była jazda na zjazdówkach, potem pierwsze skoki na małej skoczni w centrum Wisły – wspomina Adamowe początki Szturc. 1 stycznia 1993 roku, w wieku 15 lat, Małysz zadebiutował - podczas Zawodów Noworocznych w Oberstdorfie - w Pucharze Świata w kombinacji norweskiej (w parze z Łukaszem Kruczkiem), zajmując dalekie miejsce. W tym samym roku, jako junior młodszy został jednak brązowym medalistą mistrzostw Polski juniorów w skokach, a rok później – jeszcze jako junior – mistrzem kraju seniorów na Średniej Krokwi i wicemistrzem na Wielkiej Krokwi w Zakopanem. Zdobył także wicemistrzostwo Polski juniorów w kombinacji. Jesienią 1994 r. - pod wpływem sugestii trenera Szturca - zdecydował się zarzucić kombinację norweską i poświęcić tylko skokom narciarskim. Miał talent, więc szybko uczył się techniki. Małymi kroczkami dochodził do sukcesów. W tym samym roku trafił do kadry narodowej polskich skoczków, prowadzonej wówczas przez Czecha Pavla Mikeskę. 9 grudnia 1994 na Velikance w Planicy zadebiutował w Pucharze Świata, zajmując w kwalifikacjach do konkursu głównego 55 miejsce i nie awansując do niego. Pierwsze wielkie sukcesy odniósł w sezonie 1995/1996. Zaczęło się od drugiego miejsca w zawodach o Puchar Świata w Iron Mountain, następnie trzecie miejsce w Lahti oraz ponownie drugie w Falun. Wreszcie 17 marca 1996, podczas finalnego konkursu sezonu, w obecności 50 tys. kibiców norweskich, przychodzi pierwsze zwycięstwo w Oslo/Holmenkollen – kolebce narciarstwa. Tę datę można określić jako swoistą zmianę warty. Tego dnia bowiem kończył karierę Jens Weißflog, wzór i idol Małysza. W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata sezonu 1995/1996 Polak zajął 7. miejsce. W kolejnym odniósł dwa zwycięstwa na Dalekim Wschodzie w konkursach w Sapporo i Hakubie. W klasyfikacji generalnej uplasował się na 10. miejscu. W tamtych latach z osobą Adama Małysza wiązano duże nadzieje związane z rozwojem polskiego narciarstwa. Widząc okazję dla reanimacji skoków w Wiśle, zorganizowano zawody o nazwie Adam Małysz zaprasza. Po sukcesach przyszedł kryzys formy w latach 1998-1999. Był on na tyle głęboki, że zawodnik myślał nawet o zakończeniu kariery sportowej i pracy w wyuczonym zawodzie dekarza. Przełomem okazał się sezon 1999/2000 i objęcie kadry narodowej przez trenera Apoloniusza Tajnera. Nowe metody szkoleniowe oraz współpraca z psychologiem dr Janem Blecharzem i fizjologiem prof. Jerzym Żołądziem przyniosły na tyle dobre efekty, że Adam zaczął uzyskiwać punktowane miejsca w zawodach (w sumie 19 razy w czołowej trzydziestce zawodów Pucharu Świata i 28 miejsce w generalnej klasyfikacji). Powrót na szczyt nastąpił w sezonie 2000/2001. Podczas 49. Turnieju Czterech Skoczni Małysz zaskoczył wszystkich fenomenalną dyspozycją. Wygrał cały turniej z rekordową przewagą ponad 100 pkt (zbierając jako pierwszy skoczek w historii ponad 1000 pkt w czterech konkursach) [5]. Następnie w lutym 2001 r. podczas Mistrzostw Świata w Lahti zdobył złoty medal na średniej skoczni i srebrny na dużej – zamieniając się miejscami z Martinem Schmittem. Były to pierwsze medale MŚ w narciarstwie klasycznym reprezentantów Polski od 1978 r., kiedy Józef Łuszczek zdobył złoto w biegu na 15 km i brąz na 30 km. Preludium przed mistrzostwami stanowił występ Małysza w Willingen, kiedy to w pierwszym konkursie (3 lutego 2001 r.), pomimo zajęcia drugiego miejsca, ustanowił wynikiem 151,5 m. nieoficjalny rekord świata na dużej skoczni (poprawiony o pół metra 4 lata później przez Janne Ahonena). Następnego dnia stał już na najwyższym stopniu podium, otrzymując za dwa 142,5 metrowe skoki łączną notę 316 pkt. - najwyższą jaką do tamtej chwili przyznano na skoczniach mniejszych niż mamucie (rekord wyśrubowany przez Svena Hannawalda 12 stycznia 2002, wynosi obecnie 319,1 pkt.). W całym sezonie 2000/2001 Małysz odniósł jedenaście zwycięstw w zawodach Pucharu Świata (wyrównując tym samym rekord Martina Schmitta) i jako pierwszy Polak w historii zdobył Puchar Świata w skokach narciarskich. Sukces ten powtórzył w sezonie 2001/2002 oraz 2002/2003, zdobywając jako pierwszy skoczek w historii kryształową kulę Pucharu Świata trzy razy z rzędu. Latem 2001 r. Małysz wygrał po raz pierwszy w swojej karierze cykl zawodów o Letnie Grand Prix. W 2002 r. zdobył dwa medale na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Salt Lake City (skocznie w Park City. W pierwszym konkursie na średniej skoczni wywalczył brązowy medal. Był to pierwszy medal olimpijski reprezentanta Polski od 1972 r., kiedy złoto w konkursie skoków zdobył Wojciech Fortuna. W zawodach na dużej skoczni Małysz został wicemistrzem olimpijskim. Został tym samym jedynym polskim zawodnikiem, który zdobył dwa medale podczas zimowych igrzysk olimpijskich. W 2003 r. na Mistrzostwach Świata w narciarstwie klasycznym w Val di Fiemme (skocznie w Predazzo), jako pierwszy skoczek od 29 lat, został mistrzem świata zarówno na średniej jak i na dużej skoczni, przy okazji ustanawiając na nich rekordy (odpowiednio 107,5 i 136 m). Małysz dokonał tego, co udało się przed nim tylko trzem zawodnikom – Wirkoli (NOR) w 1966 r., Napalkowowi (ZSRR) w 1970 r. i Aschenbachowi (NRD) w 1974 r. W marcu 2003 r., podczas konkursu na największej na świecie skoczni - Letalnicy w Planicy, Małysz pobił swój rekord życiowy skacząc 225 m, tym samym wyrównując dotychczasowy (nieoficjalny) rekord świata Andreasa Goldbergera. Po nieco słabszym sezonie 2003/2004 Adam Małysz odzyskał formę latem 2004 r., kiedy wygrał dwa pierwsze zawody letniego CoC i cztery pierwsze konkursy indywidualne letniej Grand Prix. Ostatecznie wygrał cały cykl letni (po raz drugi w swojej karierze). 11 grudnia 2004 Adam Małysz po ponad półtorarocznej przerwie wygrał ponownie konkurs Pucharu Świata w czeskim Harrachovie. W sezonie 2004/2005 był pierwszym skoczkiem, który przerwał monopol Fina Janne Ahonena na zwycięstwa. Wygrał cztery zawody (w tym jeden w lotach narciarskich w Bad Mitterndorf i dwa w Zakopanem). W klasyfikacji generalnej zajął ostatecznie 4. miejsce. W 2005 r. na Mistrzostwach Świata w narciarstwie klasycznym w Oberstdorfie Adamowi nie udało się obronić tytułów Mistrza Świata sprzed dwóch lat z Predazzo. Zajął kolejno 6. miejsce na skoczni K-90 oraz 11. miejsce na skoczni K-120. W sezonie 2005/2006 Adam Małysz nie osiągnął zbyt znaczących sukcesów. W Turnieju Czterech Skoczni zajął 35. miejsce (startował tylko w dwóch pierwszych konkursach), a na igrzyskach olimpijskich w Turynie (skocznie w Pragelato) zajął 7. miejsce na skoczni normalnej i 14. na dużej. Pod koniec sezonu uzyskał na tyle dobrą dyspozycję by wygrać zawody Pucharu Świata w Oslo-Holmenkollen (po raz czwarty w karierze). Latem 2006 r. wygrał cztery konkursy letniej Grand Prix (we włoskim Predazzo, w Zakopanem, Klingenthal i Oberhofie), co dało mu zwycięstwo w łącznej klasyfikacji całego cyklu (po raz trzeci). W sezonie 2006/2007, a szczególnie w jego drugiej części, Małysz ponownie uzyskał znakomitą formę. 27 stycznia w Oberstdorfie odniósł swoje 30. zwycięstwo w konkursach Pucharu Świata, zaś tydzień później dwa kolejne - w niemieckim Titisee-Neustadt. 11 marca podczas konkursu w Lahti odniósł 33 zwycięstwo, tym samym zrównując się z zajmującym drugie miejsce na liście wszech czasów - Niemcem Jensem Weißflogiem. Dwa dni później, 13 marca w Kuopio, po raz 34 zwyciężył w zawodach Pucharu Świata (a po raz 70 stanął na podium). 17 marca wygrał zawody na skoczni w Oslo-Holmenkollen (po raz piąty w karierze, co jest rekordem w historii rozgrywania PŚ w tym miejscu) i objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. W kolejnym konkursie na skoczni Holmenkollen Małysz wyprowadził narty podczas lotu, ratując się przed upadkiem wskutek podmuchu wiatru. Zajął wówczas 54. pozycję i stracił koszulkę lidera PŚ na rzecz Andersa Jacobsena. W ostatni weekend sezonu w Planicy, kończący zmagania Pucharu Świata, polski zawodnik wygrał trzy konkursy (co nie udało się nikomu wcześniej), wyprzedził Norwega o 134 punkty i po raz czwarty w karierze zdobył Kryształową Kulę, wyrównując osiągnięcie Mattiego Nykänena. Adam Małysz zdobył także po raz pierwszy w karierze Małą Kryształową Kulę za loty. W 2007 r. na Mistrzostwach Świata w narciarstwie klasycznym w Sapporo zdobył złoty medal na skoczni K-90 (z przewagą 21,5 pkt. nad drugim Simonem Ammannen - nigdy wcześniej zwycięzcy od wicemistrza nie dzieliła tak znaczna różnica punktowa), zostając tym samym najbardziej utytułowanym skoczkiem w historii mistrzostw (4 złote medale i jeden srebrny). Pasmo osiągnięć i forma prezentowana przez polskiego zawodnika na przestrzeni lat, dały początek nowej historii w polskim sporcie, a w szczególności w narciarstwie. Dla kibiców Małysz stał się narodowym bohaterem. Jego poczynania co weekend śledzone są przez wielomilionową rzeszę podczas relacji telewizyjnych. Fani również tłumnie dopingują Orła z Wisły na skoczniach narciarskich całego świata. Zjawisko to zostało nawet nazwane przez media mianem "Małyszomanii". Natomiast fachowcy uznają Małysza za jednego z najwybitniejszych skoczków w historii. Obecny w Planicy w marcu 2007 roku minister sportu - Tomasz Lipiec, po czwartym zwycięstwie Małysza w generalnej klasyfikacji Pucharu Świata, powiedział: "Adam Małysz to fenomen. Przeszedł do historii skoków i do historii całego sportu. Jego powrót na szczyt był fantastyczny. To wielki człowiek i wielki sportowiec". Podobne zdanie wyraził Mika Kojonkoski - trener reprezentacji Norwegii w skokach narciarskich: "Zawsze powtarzałem, że skoczek taki jak Adam Małysz rodzi się raz na sto lat. To fenomen, jestem nim jeszcze bardziej zachwycony niż kilka sezonów temu"